Info
2014

2013

2012

2011

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Czerwiec12 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień7 - 0
- 2014, Marzec5 - 0
- 2014, Luty6 - 2
- 2014, Styczeń4 - 2
- 2013, Grudzień1 - 0
- 2013, Listopad4 - 2
- 2013, Październik5 - 0
- 2013, Wrzesień9 - 1
- 2013, Sierpień18 - 0
- 2013, Lipiec24 - 1
- 2013, Czerwiec21 - 10
- 2013, Maj16 - 11
- 2013, Kwiecień13 - 0
- 2013, Marzec2 - 0
- 2013, Luty1 - 0
- 2013, Styczeń2 - 1
- 2012, Grudzień1 - 1
- 2012, Listopad2 - 0
- 2012, Październik8 - 2
- 2012, Wrzesień11 - 0
- 2012, Sierpień16 - 8
- 2012, Lipiec17 - 1
- 2012, Czerwiec5 - 0
- 2012, Maj5 - 0
- 2012, Kwiecień6 - 0
- 2012, Marzec5 - 1
- 2012, Luty2 - 0
- 2011, Listopad1 - 0
- 2011, Październik3 - 0
- 2011, Wrzesień3 - 0
- 2011, Sierpień15 - 0
- 2011, Lipiec9 - 0
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień9 - 0
- 2011, Marzec6 - 0
Wpisy archiwalne w miesiącu
Luty, 2012
Dystans całkowity: | 30.82 km (w terenie 30.82 km; 100.00%) |
Czas w ruchu: | 02:31 |
Średnia prędkość: | 12.25 km/h |
Liczba aktywności: | 2 |
Średnio na aktywność: | 15.41 km i 1h 15m |
Więcej statystyk |
Zimowa Wapienica
Wtorek, 14 lutego 2012 · dodano: 14.02.2012 | Komentarze 0
Kolejny dzień w terenie. Planowałem z Pawłem zaatakować Szyndzielnię, lecz Paweł nie dał rady dziś jechać, więc odwiedziłem zaporę w Wapienicy. Szlak Dębowiec - Wapienica ubity, przejezdny, miejscami sporo lodu, ale nie było większych problemów z jazdą. Droga do mostku nad leśniczówką utrzymana na biało, co oczywiście bardzo mnie ucieszyło ;) Pętli nie atakowałem, bo palce w nogach trochę przymarzały. Powrót tą samą drogą, jeszcze pętla na Olszówkę i 20 km w terenie moje :)
Inauguracja 2012
Poniedziałek, 13 lutego 2012 · dodano: 13.02.2012 | Komentarze 0
Po 3 miesiącach przerwy powrót na rower. Za oknem zima pełną gębą, rano termometr wskazywał -12, na szczęście ociepliło się do -7 więc jazda zapowiadała się całkiem nieźle. Planowałem krótki rozruch, po płaskim i o ile kondycja pozwoli atak na Dębowiec. Zrobiłem kilka pętli 1,3km po okolicy, 2krotny atak na Dębowiec od 2 stron. Jak na początek jazda całkiem ok. Podsumowując - ślisko, chłodno i przyjemnie!